Z działalności Koła PDF Drukuj Email

Regionalne Koło Przyjaciół Radia Maryja, w setną rocznicę objawień Matki Bożej w Fatimie, organizuje pielgrzymkę do Jej Sanktuarium w Zakopanem na Krzeptówkach. Po drodze nawiedzimy rodzinne Wadowice Świętego Jana Pawła II - bazylikę i Jego muzeum. W Sanktuarium weźmiemy udział w Nabożeństwie Fatimskim - różaniec pokutny, msza święta i procesja. Następnego dnia coś z atrakcji Zakopanego, a w powrotnej drodze nawiedzenie Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie, modlitwa przy relikwiach świętej Faustyny, a następnie nawiedzenie Sanktuarium największego z Rodu Polaków. O 21.00 będziemy uczestniczyć przed cudownym wizerunkiem naszej Królowej w Apelu Jasnogórskim w Częstochowie. Realizacja pielgrzymki - 13 i 14 sierpnia br. Powrót w godzinach rannych 15-tego. Zapisy w biurze Radia Maryja w soboty od 9.00 do 12.00 w pozostałe dni po Koronce do Miłosierdzia Bożego. Tel. 510 662 580. Ze względu na obowiązek przedpłat w Zakopanem, prosimy przy zapisie o zaliczkę.


 


W nawiązaniu do wizji roku 2017, temat poruszony w Tygodniku Tucholskim nr 52 z 29.12.2016r i mojego w tej sprawie pisma do redaktora naczelnego T.T, który raczył je zamieścić w gazecie nr 2 z 12.01.2017r. Na to pismo zareagowało dwoje czytelników - vide T.T. nr 3 z 19 stycznia br. Uważam, że mam prawo riposty, jednak p. redaktor naczelny gazety dokonał ocenzurowania mojej wypowiedzi (mimo zachęty do korespondencji) i skutkiem tego nie dopuścił do jego wydrukowania w Tygodniku. Uważam, że odpowiedź bojaźliwym czytelnikom się należy i jest konieczna. A to co napisałem:

 

23.I.2017r.

Tygodnik Tucholski

Redaktor Naczelny

P.T. Pan Piotr Paterski

Czuję się w obowiązku zwrócić uwagę bojaźliwym korespondentom, którzy się wstydzą, albo boją otwarcie wyjawić swoją tożsamość, aby jeszcze raz uważnie przeczytali moje pismo, którego adresatem jest Tygodnik Tucholski. Stwierdza to jednoznacznie pan Redaktor Naczelny pisma. Mógłbym czuć się zwolniony od korespondencji z niewiadomymi osobami, tym bardziej, że błędnie odczytują i interpretują poruszony przeze mnie temat. Prawdą jest, że mój list jest i był krytyczny. Mam tego świadomość, a nadto nie pomyliłem adresu.

Pierwszy list – pani, podobno „wierzącej i patriotki” – tak mówi sama o sobie.

Pani w swojej niechęci i frustracji do dziś rządzących w naszej Ojczyźnie snuje swoje wnioski nie na temat i stawia zarzuty bezprzedmiotowe do mojej osoby. No cóż, jej postawa jest przykładem jak sympatia czy antypatia jest często pozbawiona racjonalnych przesłanek. Radzę jej, aby przeczytała z uwagą list do Tygodnika po raz trzeci i wychwyciła sedno sprawy, a nie improwizowała pod adresem jego autora. Dualizm, który porusza ona, nie ja, istnieje od zarania wszechświata – anioły i demony, sacrum i profanum, życie i śmierć, dobro i zło, miłość i nienawiść, patriotyzm i zdrada et cetera. W tym kontekście – czy znamy egzorcyzm Leona XIII i go uskuteczniamy? „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”. Cytując słowa drugiego w gradacji przykazań Bożych, czy zdaje pani sobie sprawę, że je narusza wmawiając bliźniemu to czego nie powiedział? Nasz Pan powiedział – obyś był zimny albo gorący, ale żeś letni… Proszę sobie dopowiedzieć albo doczytać i przemyśleć.

Ośmielam się zadać pani retoryczne pytania:

  1. Czy sądzi pani, że to co dokonują dziś rządzący (których pani nie akceptuje) jak 500+, mieszkanie+, obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie stawki godzinowej za pracę, podniesienie najniższego miesięcznego wynagrodzenia, bezpłatne leki dla seniorów, planowana bezpłatna opieka lekarska dla wszystkich – bez ubezpieczenia etc. Czyżby to robili z nienawiści do obywateli i wbrew miłości bliźniego?
  2. Czy ludzie wierzący i patrioci maja sympatyzować – w życiu narodowym z targowicą, w życiu religijnym z walczącymi ateistami, w życiu społeczno – narodowym z aborcjonistami, homo i transseksualistami i innymi zboczeńcami, aferzystami, z „róbta co chceta” et cetera?

Jest mi przykro i ubolewam, że wielu „patriotom i wierzącym” wszystko się pomieszało i poplątało, i sami nie wiedzą jakiego są ducha. Obyśmy się obudzili z letargu gnuśności i dotrzymali wierności Bożym zasadom i naszym patriotycznym tradycjom.

List pana – czytając pańskie słowa i czując ich dyrektywność, odnoszę wrażenie jak bym słyszał sekretarza partii w grudniu 1973 roku, który do mnie krzyczał – „Tak, podjęliście walkę… czynniki polityczne, gospodarcze, MO, służba bezpieczeństwa przyjęli to, jak grudzień wybrzeża w PZGS… Nie masz prawa przez okres 5 lat… ”

Proszę pana, jestem wolnym człowiekiem i to co piszę mam odwagę podpisać, której panu zabrakło.

Domyślam się, że gdyby to pan rządził, to Radio Maryja by nie istniało, a dzisiaj słuchają i oglądają jego programów miliony ludzi na całym świecie. Członkowie i sympatycy Regionalnego Koła Radia Maryja w Tucholi to mieszkańcy Tucholi i okolicznych miejscowości stąd odpowiedź dla pana jest prosta i oczywista, że mówię i piszę w swoim i ich imieniu, bo mnie o to proszono i upoważniono.

„Nie życzę sobie tego pańskiego Błogosławieństwa” pisze pan. To nie moje błogosławieństwo, ale prośba o Boże Błogosławieństwo dla umiłowanej Ojczyzny i tych, którzy jej służą.

Proszę pana, zgódźmy się, że życzeń najbliższych i życzliwych, a zwłaszcza Bożego Błogosławieństwa nigdy nie jest za wiele.

Ktoś wielki i myślący wyrecytował – Czymże ja jestem przed Twoim Obliczem? Prochem i itd… A prezydent elekt najpotężniejszego mocarstwa świata publicznie woła i prosi – Boże, błogosław Amerykę!

Chyba nie ukoję pana słowami I sekretarza E. Gierka, które wykrzyknął gdy się dowiedział, że ksiądz Kardynał Karol Wojtyła został wybrany na Ojca Świętego – „O Jezus, Maryja, to już teraz po nas!”

I stało się!!! I Deo gratias!

Proszę pomyśleć – czy jest na świecie gdzieś, poza Polską, taki wspaniały kraj, gdzie Prezydent Państwa, Premier i cały rząd oraz Prezes ugrupowania politycznego, które wygrało wybory uczestniczą aktywnie w nabożeństwie Mszy Świętej i przystępują do Komunii Świętej? Biorą udział w intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski, tak władze duchowne jak i państwowe. Jedno z polskich przysłów głosi: - „Głowa jest dobrą rzeczą, ale trzeba ją używać”.

Kończąc, chcę jeszcze raz przypomnieć, że moje pismo było do Tygodnika Tucholskiego a nie przeciw panu Krzysztofowi Jackowskiemu. Co więcej podzielam jego trafne opinie o Prawie i Sprawiedliwości, a zarazem krytyczne pod adresem opozycji za ich histeryczną postawę, dążącą do zamachu stanu, vide T.T. nr 52/2016 str. 13.

Na ucho zaś dopowiem i zapewniam – będziemy o panu wspominać podczas naszych spotkań, nie ukrywam w Radiu Maryja, prosząc o opiekę Matki Najświętszej i skuteczność łaski Bożej. Dictum sapienti sat.

Jerzy Kądziela

3.I.2017r.

Redaktor Naczelny

Tygodnika Tucholskiego

P.T. Pan Piotr Paterski

T u c h o l a

Nawiązując do Tygodnika Tucholskiego nr 52 z dnia 29 grudnia 2016 roku, zaskoczyła i niemile zdziwiła nas kasandryczna wizja roku 2017. Mieszkańcy Tucholi i okolic odbieramy to, co oglądamy na tytułowej stronie gazety, jako sztandarową manifestację i Szok!

W kontekście najradośniejszych Świąt Bożego Narodzenia mieliśmy prawo spodziewać się, że lokalna prasa będzie snuła wizję jeśli już nie euforii to przynajmniej umiarkowanej nadziei na pomyślność w nadchodzącym roku. Tucholanie – w większości ludzie wierzący i patrioci, jak zdecydowana większość Polaków są pełni troski, refleksji i wiary w Opatrzność Bożą, są przepełnieni optymizmem.

Przekonanie ich, nie opiera się oczywiście na makabrycznych horoskopach czy sugestywnych mrzonkach, ale jeśli snują wizje przyszłości, to opierają je na odpowiedzialności osób dzisiaj rządzących, a przede wszystkim na orędziach naszej Królowej i Pana Wszechświata, którego 19 listopada 2016 roku w Krakowie – Łagiewnikach, w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego – przyjęliśmy w Jubileuszowym Akcie Intronizacyjnym za Króla i Pana wobec każdego z nas osobiście i całej naszej Ojczyzny – Polski.

Szkoda, że o tym dziejowym wydarzeniu na skalę światową w lokalnej prasie nie znajdzie się najmniejszej wzmianki. A trzeba podkreślić, że tucholanie w tym wyjątkowym wydarzeniu brali liczny i czynny udział. Mottem ich pielgrzymkowej, intronizacyjnej wyprawy był i jest cytat z psalmu Dawida nr 37 „Powierz Jahwe (Panu Bogu) swoją drogę i zaufaj Mu. On sam będzie działał. Zechciejmy prześledzić, przemyśleć historyczne dzieje naszej Ojczyzny, w trudnych chwilach nie tylko osobistych, ale także ojczyźnianych wiemy skąd czerpać otuchę i ostoję.

„Bóg, Honor, Ojczyzna” – to nasze principia!

Za Janem Pawłem II największym z Rodu Polaków błagamy u Jasnogórskiego tronu naszej Królowej i we wszystkich świątyniach katolickiej Polski prosimy naszego Pana i Króla – „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi.” Tej Ojczystej Ziemi i każdego z nas!

Błogosław Panie i Królu naszemu Prezydentowi, Pani Premier wraz z całym rządem i zachowaj politycznego przywódcę Pana J. Kaczyńskiego od złej przygody, a nas wszystkich od katastrofy i wojny.

Trzeba nam wiedzieć, że właśnie Polska z woli Bożej, ma być tą iskrą, która rozpali inne narody w wierności Panu Bogu.

Czy ta sprawa zainteresuje dziennikarzy? A warto!

Jeśli zaś niektórych nęci wizja apokalipsy, to rzeczywiście przeczytajmy ją w pełni w oryginalnym wydaniu i przemyślmy, co więcej przestudiujmy ją w kontekście stulecia objawień Fatimy.

Tam jest zawarty program odrodzonej moralnie Polski.

Kończąc, składamy wszystkim Życzenia Noworoczne – Błogosławieństwa Bożej Dzieciny, zawierzenia Matce Najświętszej i uzupełniamy je dalszym cytatem ze wspomnianego psalmu – „Uspokój się wobec Jahwe i zaufaj Mu”! Króluj nam Panie Jezu Chryste – zawsze i wszędzie.

Z wyrazami przynależnego szacunku

Życzy po staropolsku – Szczęść Boże!

Jerzy Kądziela

 


Regionalne Koło Przyjaciół Radia Maryja w Tucholi istnieje od 1997 roku. Z inicjatywy członków naszego Koła od 7 października 2000 roku odprawiane są Nabożeństwa Pierwszych Sobót Miesiąca, o które Matka Boża Fatimska prosi od 1925 roku, jako akt wynagradzający za zniewagi wyrządzane Jej Niepokalanemu Sercu przez grzeszników. O 800 śpiewamy Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP, o 830 uczestniczymy we Mszy Świętej w intencji Ojczyzny, Radia Maryja i TV Trwam, a o 900 odmawiamy Różaniec Fatimski. Po nabożeństwie zapraszamy na spotkanie do salki na plebanii.

 

Od 18 sierpnia 2008 roku prowadzimy codzienną adorację Pana Jezusa w kaplicy eucharystycznej od godz. 1500 poprzez Koronkę do Miłosierdzia Bożego.

Organizujemy wyjazdy na pielgrzymko-wycieczki, wyjazdy na uroczystości rocznicowe powstania Radia Maryja do Torunia oraz na Misterium Męki Pańskiej do Górki Klasztornej i cykliczne do Sanktuarium Częstochowskiego na Jasną Górę, Lichenia, Krakowa-Łagiewników, na Krzeptówki do Zakopanego, Wadowic, Świętej Lipki, Gietrzwałdu, Sokółki, Niepokalanowa, do Sanktuariów w Warszawie-Żoliborzu, Wilanowie, Włocławku i innych.

Włączamy się w życie parafii uczestnicząc w Nabożeństwie Fatimskim - stroje ludowe, owieczka, Msza Święta, różaniec, procesja. Uczestniczymy w Marszach w Obronie Życia i Rodziny w Tucholi, Bydgoszczy, Świeciu i Warszawie. Każdego roku budujemy jeden z Ołtarzy i uczestniczymy w Procesjach Bożego Ciała.

Spotkania Koła odbywają się w każdą sobotę. Koło zrzesza 40 członków. Prenumerujemy czasopisma W Naszej Rodzinie oraz Nasz Dziennik. Propagujemy Radio Maryja i Telewizję Trwam, pomagamy w instalacji zestawów do odbioru TV Trwam na multipleksie cyfrowym oraz w instalacji anten satelitarnych. Zbieramy ofiary i przesyłamy je do Torunia.

Członków naszego Koła, sympatyków Radia Maryja i TV Trwam i wszystkich wiernych zachęcamy do aktywnego udziału w tych przebłagalnych, wynagradzających modlitwach. Wszystkich zachęcamy aby wsłuchali się w prośbę Ojca Dyrektora i podjęli aktywny współudział w szerokiej działalności Radia Maryja  i Telewizji Trwam oraz wielorakich dziełach, które owocnie pracują ku chwale Pana Boga, Matki Najświętszej i drogiej nam Ojczyzny.

Prosimy - przyjdź do nas na spotkania. Każdego serdecznie powitamy i gorąco przyjmiemy.



Powstanie Regionalngo Koła Przyjaciół Radia Maryja w Tucholi

Powstanie Koła zostało zainicjowane na spotkaniu w dniu 30.11.1997 roku - pierwszym dniu nowego roku kościelnego 1997. Była to myśl mężczyzn naszego środowiska niejako przeciwstawiająca się atakom na rozgłośnię Radia Maryja w Toruniu i jego założyciela Ojca Tadeusza Rydzyka. Pomysł zaakceptował ówczesny proboszcz parafii p.w. Bożego Ciała w Tucholi Ksiądz Prałat dr Jan Lichosyt. Wybrano sześcioosobową grupę inicjatywną. Henryk Siniło, Jerzy Kądziela, Stanisława Betyna i Cecylia Gumińska dokonują 2 grudnia w Toruniu zgłoszenia powstania Regionalnego Koła Przyjaciół Radia Maryja w Tucholi.

Na następnym spotkaniu grupy inicjatywnej, które miało miejsce 7 grudnia 1997 roku ukonstytuował się Zarząd Koła:

- Jerzy Kądziela - przewodniczący
- Henryk Siniło - zastępca
- Stanisława Betyna - sekretarz
- Maria Glama - skarbnik
- Cecylia Gumińska - członek
- Jan Lesikowski - członek

Na asystenta Koła został mianowany przez Księdza Proboszcza wikariusz parafii Ksiądz Henryk Jereczek.

Cel i zadania Koła:

1. Budować swoje życie osobiste i ład społeczny w oparciu o święte zasady chrześcijańskie i patriotyczne naszych przodków.

2. Wspierać Radio Maryja modlitwą, działaniem i ofiarami.

Obecnie asystentem Koła jest Ks. mgr Mariusz Skrzypek, wikariusz parafii Bożego Ciała, którego mianował obecny proboszcz parafii Ks. Kanonik Ireneusz Kalf. Siedzibą Koła przy przychylności obecnego księdza kanonika jest w dalszym ciągu parafia Bożego Ciała ale członkowie to panie i panowie mieszkańcy nie tylko tej parafii lecz zgodnie z nazwą mieszkańcy Tucholi i różnych miejscowości regionu borowiackiego. Wszystkich chętnych gorąco zachęcamy i zapraszamy do współpracy.

Biuro Koła jest czynne w każdą sobotę od 900 do 1200. Ponadto istnieje możliwość codziennego kontaktu przy Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu po Koronce do Miłosierdzia Bożego o godz. 1500 względnie telefonicznie 523346329, 510662580.


 

Rodziny Diecezji Pelplińskiej

 

Wspólnoty Młodzieżowe

Schola MARGARETKI

Pielgrzymka do Lourdes

Światowe Dni Młodzieży

Szukaj w serwisie

Gościmy on-line

Naszą witrynę przegląda teraz 13 gości